Niedzielne popołudnie w Centrum Wystawienniczym MOKiS w Pyskowicach stało się dowodem na to, że historia lokalnego przemysłu potrafi wzbudzić emocje dorównujące największym widowiskom kulturalnym. Spotkanie poświęcone 75-leciu istnienia Zakładów Mechanicznych „Bumar-Łabędy” przyciągnęło rekordową liczbę uczestników, sprawiając, że sala pękała w szwach. Wydarzenie to pokazało, jak silna jest więź mieszkańców z dziedzictwem technicznym regionu oraz jak wielki potencjał drzemie w opowieściach o zakładach, które od dekad definiują przemysłowy charakter.
Głównym prelegentem spotkania był Roland Skubała – postać wyjątkowa, łącząca rzetelną wiedzę historyczną z osobistym, wielopokoleniowym sentymentem. Dzięki temu, że prelegent sam jest pracownikiem Zakładu, a tradycje te kontynuował po swoich rodzicach i wujku, wykład nie był jedynie suchym zestawieniem dat i faktów. Była to żywa opowieść o miejscu, które dla wielu stanowi sens życia i powód do ogromnej dumy. Pan Skubała z wielką pasją przeprowadził słuchaczy przez kolejne dekady działalności firmy: od powojennych początków i produkcji czołgów T-34, przez erę legendarnych maszyn T-72 oraz dumę polskiej myśli technicznej – PT-91 „Twardy”, aż po ambitne plany związane z nowoczesnymi jednostkami K2PL.
Podczas prelekcji wielokrotnie podkreślano, że „Bumar-Łabędy” to nie tylko infrastruktura i hale produkcyjne, ale przede wszystkim ludzie tworzący tzw. „bumarowską rodzinę”. To właśnie ta wspólnota pracowników, działająca nieprzerwanie od 1951 roku, stanowi serce zakładu. Liczna obecność gości oraz żywe reakcje publiczności potwierdziły, że pamięć o dokonaniach łabędzkich inżynierów i robotników jest wciąż żywa i przekazywana z pokolenia na pokolenie. Serdecznie dziękujemy panu Rolandowi Skubale za fascynującą podróż w czasie, a wszystkim uczestnikom za stworzenie wyjątkowej atmosfery i wspólne uczczenie tej ważnej dla mieszkańców naszego miasta rocznicy.



